Daily Archives 26 września 2012

W jaki sposób gwiazdy i celebrytki wykorzystują swoje pociechy do ratowania własnej kariery?

26 września 2012 Dla dziecka  8 komentarzy

W świecie show biznesu na ciąży i macierzyństwie można zarobić pokaźną kwotę pieniędzy. Bywalczynie czerwonych dywanów posługują się własnymi dziećmi, by pchnąć do przodu swoją karierę, poprawić nadszarpnięty licznymi skandalami wizerunek, lub podratować domowy budżet. Jak wiadomo, wydatki gwiazd i celebrytek są oderwane od rzeczywistości typowej Matki Polki. Do czego są skłonne znane mamy i czy swoim zachowaniem wyrządzają krzywdę pociechom?



 

Czytaj dalej

Piękno dla rodziny z Biedronki- zakupowo

26 września 2012 Kosmetyki  24 komentarzy


Ze zdobytej w poniedziałek gazetki promocyjnej dowiedziałam się, że od dzisiaj w Biedronce dostępne będą kosmetyki znanych firm w przystępnych cenach. W ramach akcji ,,Piękno dla rodziny” udałam się do dyskontu z zamiarem upolowania kilku produktów. Ponadto nawiedziłam ulubioną drogerię. Pokażę Wam również dwie avonowe nowości.


Czytaj dalej

Fenomen Downton Abbey

26 września 2012 Film  11 komentarzy

To nie jest kolejny serial kostiumowy, w którym damy mdleją, gdy zdarzy im się popełnić faux pas, a ich jedynym zajęciem jest cierpliwe oczekiwanie na bogatego męża. To nie jest przerysowana opowieść, w której role odgrywają oderwane od rzeczywistości postaci. Downton Abbey to uczta dla koneserów, gustujących w epoce dwudziestolecia międzywojennego i kilku lat poprzedzających ten okres. To dopracowane w najmniejszym szczególe dzieło małego ekranu. Właśnie urzeka widzów premierowymi odcinkami trzeciego sezonu.



Czytaj dalej

Jak w American Pie…

26 września 2012 Kosmetyki  10 komentarzy


Wieczorem myśli nie chcą się skupić i niczym stado rozochoconych owieczek, które umknęły podhalańskiemu owczarkowi, kierują swoje niezgrabne chude nóżki w tylko sobie znanym kierunku. Palce zmęczone całodziennym bieganiem po kuchennych blatach, talerzach, dziecięcych zabawkach, zaplątały się w kolejnym praniu i już im się nie chce nawiązać współpracy z klawiaturą.


Na szczęście mam w zanadrzu coś, czym będę mogła je przekupić. Kiedy zobaczą cukrowy piling, wypchany po brzegi czekoladowym aromatem, powtórzą gest Jima Lebensteina, który zatracił się w amerykańskiej szarlotce…


Czytaj dalej