Kategoria Książka

,,Pragnienia nie można ugasić”- Radleyowie

19 sierpnia 2012 Książka  14 komentarzy


To miała być zupełnie inna historia z krwią w tle.


Nazwana ,,rozkosznie ekscentryczną komedią” powieść, okazała się przeciętną książką.


Dobitnie zaakcentowany morał przypomina szkolną tablicę całkowicie zapisaną zdaniem, które za karę musiał do skutku umieszczać na niej krnąbrny uczeń.


Jednak mimo wszystko to nie jest typowa opowieść o wampirach, stworzona przez grafomana, który dokładnie wie, co podnieca sporą grupę współczesnych czytelników.



Czytaj dalej

Dzidzia…

12 sierpnia 2012 Książka  15 komentarzy

Dzidzia


Fenomenalna.


Ambitna, prześmiewcza, brutalna.


Chłonęłam każde zdanie jak papierek lakmusowy badany roztwór.


Gdyby tytułową Dzidzię przedstawić jako szczękę, historia byłaby próchnicą, która skutecznie zasiała spustoszenie w jej uzębieniu.  Z szesnastoletniej Karolinki los wielokrotnie drwił, sprawdzając jej wytrzymałość i wolę życia. Młoda Mutterówna jest bowiem kadłubkiem, namiastką człowieka, karykaturą ludzkiego stworzenia. Urodziła się jako ostatni z czworaczków swej Matki Polki Udręczonej i Kombinującej. Zanim wylazła z wymęczonego otworu swej rodzicielki nasłuchiwała odgłosów, które towarzyszyły śmierci jej rodzeństwa.



Czytaj dalej

Komentator lipca- wyniki i Nowy Konkurs :)

2 sierpnia 2012 Dla domuDla dzieckaDodatkiFilmKosmetykiKsiążkaKuchniaMiejsca  34 komentarzy

Lipcowa edycja konkursu na topowego komentatora bloga dobiegła końca.


Chciałabym przedstawić Wam osobę, która otrzyma paczkę z kosmetykami i próbkami.


Ponadto zapraszam do kolejnej edycji konkursu- szukam Sierpniowego komentatora :)



Czytaj dalej

Ulica taka jak inne…

29 lipca 2012 Książka  3 komentarzy


Nie wiem ile razy zaczytywałam się w historiach mieszkańców Ulicy. Delektując się każdym wyrazem, zawsze przeżywałam ich walkę z przeciwnościami losu. To była moja pierwsza książka Daniela Odiji. Fascynacja jego utworami trwała przez kilka lat i objawiała się polowaniem na kolejne powieści, które naprawdę nie łatwo było zdobyć.


Dziś chciałabym Was zarazić nie tyle moją sympatią i podziwem autora Ulicy, co historią, która choć jest tak realnie przygnębiająca, wciąga niczym przerażające bagno.


Czytaj dalej

Mechanizm serca

15 lipca 2012 Książka  20 komentarzy

W Piernikowie na starym rynku, wciśnięta między lumpeks a sklep medyczny, istniała mała, przytulna księgarnia. Jej właściciel sprzedawał po kilka egzemplarzy prawdziwych perełek niszowych wydawnictw w zaskakująco niskich cenach. W przerwie między zajęciami lubiłam urządzać sobie samotne wycieczki i między chwiejnymi półkami szukać ciekawych książek. Błoga cisza, mała liczba klientów i obsługa, która nie krążyła z czujnym wzrokiem, dając do zrozumienia, że albo dokona się zakupu albo prosimy skierować się w stronę wyjścia. Księgarnia to nie drogeria. Nienawidzę narzucających się ekspedientów, którzy od progu pytają mnie w czym mogą pomóc. Książek nie powinno się w pośpiechu wrzucać do koszyka. Intrygujący egzemplarz zawsze oglądam z każdej strony. Dokładnie czytam esencję utworu, którą wydawca umieścił na okładce. Potem zaś otwieram i czytam pierwszą stronę. Jeśli mnie wciągnie- odkładam ją wówczas na stos ,,do kupienia” i szukam dalej.


Dziś zmuszona jestem do zamawiania książek przez Internet. Często zaintrygowana czyjąś recenzją dokonuję zakupu w ciemno. Ostatnio udało mi się wyrwać do Piernikowa i odwiedzić pewną księgarnię.


Dotknęłam jej i nie chciałam wypuścić z rąk. Leżała na samym szczycie zgrabnie ułożonego stosu. Przykuła moją uwagę okładką, nad stworzeniem której ktoś musiał się bardzo napracować. Wydawało mi się, że jest owleczona ludzką skórą. Była taka mięsista, gładka i pociągająca. Dostrzegłam napis ,,Baśń dla dorosłych” i zrozumiałam, że znalazłam coś, co z pewnością przypadnie mi do gustu.  To był ten moment, gdy podświadomie usłyszałam zachęcające ,,Weź mnie” i nie mogłam się temu oprzeć.



Czytaj dalej

KONKURS

10 lipca 2012 Dla domuDla dzieckaDodatkiFilmKosmetykiKsiążkaKuchniaMiejsca  68 komentarzy


Chciałabym zachęcić Was do częstego pozostawiania po sobie śladu w postaci komentarzy.


Cieszę się z każdej wiadomości, którą po sobie pozostawiacie.


Nie ukrywam, że ogromną radość sprawiłyby mi, prócz sporej liczby odwiedzin bloga (za którą Wam bardzo dziękuję),  Wasze wypowiedzi.


Czytaj dalej

Berek. Podaj dalej, PEDALE…

8 lipca 2012 Książka  18 komentarzy

Niektórym z Was charakter bloga może wydać się bardzo chaotyczny.


Tymczasem od początku jego istnienia wiedziałam, że nie skupię się wyłącznie na kosmetykach, albo produktach spożywczych.


Odczuwam ogromną chęć pisania o wszystkim, co mnie intryguje.


W wachlarzu zainteresowań znajdują się więc zagadnienia związane z byciem mamą, z prowadzeniem domu, ciekawymi miejscami, które warto odwiedzić.


Chciałabym również wzbogacić zasoby bloga o wpisy dotyczące kinowych przebojów i zupełnie nieudanych produkcji.


Jednak najbardziej zależy mi, żeby chociaż raz w tygodniu pisać o książkach, które ostatnio zaniedbałam.


Zacznę od czegoś kontrowersyjnego.


 

 

Czytaj dalej

Wygrana w konkursie

5 lipca 2012 Dla dzieckaKsiążka  25 komentarzy


Moja mama z uśmiechem na ustach wspomina czasy, gdy byłam słodkim i rezolutnym maluchem. Podobno nie uznawałam lalek. Wszędzie towarzyszył mi miś, który po nakręceniu ruszał główką i wygrywał kojącą serce melodyjkę. Zostawiłam go sobie na pamiątkę. Wytarty, niemiłosiernie brudny z oberwanym nosem, ze szramą na mordce po przebytej operacji stoi na półce i patrzy, jak moje dziecko dorasta.



Moja rodzicielka twierdzi, że od wczesnego dzieciństwa interesowały mnie książki. Mogłam godzinami siedzieć w łóżeczku i przeglądać kartki na których pojawiali się ulubieni bohaterowie.


Zanim poznałam litery i zaczęłam je łączyć w wyrazy, moja mama przeczytała mi całą antologię baśni Andersena, braci Grimm i starych bajek oraz polskich legend. Pamiętam, że w podstawówce namiętnie wypożyczałam kolejne tomy serii o sympatycznych Muminkach.


Jednak nie wiedzieć czemu, moją najukochańszą baśnią była historia o Złotowłosej i trzech misiach, którą również opowiadam córce.


Nie wiem dlaczego dotąd nie spróbowałam napisać baśni specjalnie dla mojego dziecka. Zmotywował mnie dopiero konkurs, który zorganizowała firma Espiro.  Zadaniem uczestników było stworzenie autorskiej baśni, nagrodą zaś wspaniały wózek Espiro Active.


Jak myślicie, kto wygrał główną nagrodę? ;)



 

Czytaj dalej

20 maja 2012 Dla dzieckaKsiążka  Brak komentarzy

Ostatnio albo piszę o kosmetykach albo o jedzeniu.

Tym razem znalazłam coś dla naszych Milusińskich.

Zapraszam do zapoznania się z recenzją Kurczaczka :)

 

 

Czytaj dalej

Czy Królewna Śnieżka miała cipkę? Literacka lekcja anatomii, tolerancji i życia

19 kwietnia 2012 Książka  4 komentarzy

 

 
Są książki, które wzbudzają wiele kontrowersji samym tytułem. Zagorzali przeciwnicy ,,niekulturalnych" lektur obrzucają epitetami ich autorów, próbują wpłynąć na wydawców i nas, czytelników.
Czym różnią się dawne baśnie od współczesnych książek pisanych z myślą o naszych dzieciach?
Czy MAŁE KSIĄŻKI są godne naszej uwagi?
Zapraszam do lektury.
 

 

Czytaj dalej