EVER AFTER HIGH- KRZYWE ZWIERCIADŁO

26 listopada 2014 Dla dzieckaKsiążka  Jeden komentarz

1

Czy wydaje Wam się to takie infantylne, kiedy dorosła kobieta odczuwa przyjemność w trakcie czytania książki, napisanej z myślą o dzieciach? Oczywiście pomijam nieśmiertelną klasykę, lektury, na których wychowały się pokolenia. Zdarzało mi się odnieść z rezerwą do (teoretycznie) dojrzałych koleżanek, opisujących na swych blogach wrażenia po zapoznaniu się z kolejnym utworem o pieskach, kotkach, dzielnych owadach, koleżanek, niemających potomstwa, oczekujących od tego typu książek zaspokojenia własnych, czytelniczych potrzeb. Sięganie po wspomniane lektury uważałam za stratę czasu oraz zachowanie nielicujące z dorosłością. Aż tu pewnego razu odkryłam baśnioceum. Poznanie losów jego uczniów oraz ich wychowawców i absolwentów niespodziewanie dostarczyło mi pozytywnych wrażeń oraz rozrywki i prawdopodobnie zaczęłam pojmować w czym tkwi urok Ever After High.

61XZCkdrJnL

Faktycznie, Madeline Hatter ma rację. Jej uwagi są równie spostrzegawcze, jak prawdomówność Cedar Woods. I to właśnie ona stanie się jedną z najważniejszych postaci w kolejnym tomie Ever After High.

61XZCkdrJnL

Maddie, mam nadzieję, że powstrzymasz się od dalszego komentowania? Pozwól mi skupić się na tym, o czym chciałabym opowiedzieć.

61XZCkdrJnL

Innym razem córko Szalonego Kapelusznika…

Pozwólcie, że tym z Was, którzy nie mieli dotąd do czynienia z magiczną szkołą i jej baśniowymi lokatorami, przybliżę fabułę poprzedniej części.

Ever After High

Shannon Hale (za Wielką Wodą jest cenioną pisarką), powołała do życia niezwykłą placówkę oświaty, której kadrę pedagogiczną tworzy grono znanych z popularnych utworów postaci. Wśród nich dumnie kroczy potomek jednego z braci Grimm, przyczajonym susem podąża ZłyWilk, nieco przyćmiony magią Baby Jagi i gabarytem Mamy Małego Misia, mającej swego czasu problemy z łakomą i wścibską Złotowłosą.  Pod ich skrzydłami dorastają dzieci szlachetnie urodzonych księżniczek, leśnych bandytów i mitycznych stworzeń. Dormitoria dzielą przedstawiciele plebsu oraz wysoko urodzonych, w żyłach których płynie błękitna krew. Każdy z małoletnich bohaterów pobiera nauki a także przygotowuje się do odegrania swej życiowej roli. Bowiem przeznaczeniem uczniów Ever After High jest zawierzenie swego losu Księdze Legend. Uroczyste złożenie przysięgi, zakończone wpisem do wspomnianego woluminu, gwarantuje pozytywnym postaciom Szczęśliwe Zakończenie ich historii, tym złym zaś, pewną przyszłość. Tak więc dzieci Czerwonego Kapturka, Kopciuszka, Robin Hooda, Śnieżki, Śpiącej Królewny, Pinokia podążają ścieżkami wytyczonymi przez autorów swych baśni, zapewniając kontynuację znanych od lat opowieści. I wydawałoby się, że pewnej ciągłości wydarzeń traktuje książka Shannon Hale. Jednakże, gdy na kartach powieści pojawi się córka Złej Królowej- Raven- mury Ever After High doświadczą prawdziwej rewolucji. Bowiem dziewczyna nie dość że odmówi przejęcia schedy po swej opętanej żądzą władzy rodzicielce, co wręcz zapragnie zawalczyć o wolność wyboru. Czy jednak szczęście jednostki można przekładać nad dobro ogółu?

Ever After High

Pierwsza część Ever After High skupiła się na przeżyciach dwóch jednostek- Śnieżki oraz jej wroga- Raven. Tak przynajmniej można by określić córkę Złej Królowej, gdybyśmy sugerowali się treścią popularnej baśni. Jednak ciemnowłosa, mimo ciążącego nad jej głową fatum i mrocznego dziedzictwa, wykazała się niebywałą odwagą, odmawiając przejęcia roli swej matki. Zaryzykowała nie tylko własne istnienie, naraziła na brak Happy Endu również pozostałych bohaterów, wykraczając poza zasięg wspólnej historii. Stała się inspiracją dla przyszłych buntowników, czerwoną płachtą dla rozjuszonych byczków, pragnących decydować o swoim losie. Może i postąpiła egoistycznie, zachwiała odwieczną równowagę, ale nie da się ukryć, że zaimponowała komuś, kto niegdyś próbował obrócić w pył baśniową krainę.

Ever After High

W Krzywym zwierciadle akcja nabiera tempa. Nie ogranicza się do studiowania psychologicznych portretów wspomnianych bohaterek. Autorka położyła nacisk na przygodę, zaskakujące rozwiązania, wykorzystując do tego mnóstwo postaci oraz odniesień do szlagierów literatury. Młoda rewolucjonistka musi spojrzeć prawdzie w oczy, przyjąć do wiadomości, iż jej czyny pociągają za sobą określone konsekwencje, musi udźwignąć ciężar pokładanych w niej oczekiwań. Albo obroni swych racji, albo polegnie i pozwoli niecnemu dyrektorowi doświadczyć smaku zemsty.

Raven ponownie skorzysta z pomocy Apple White, dotąd ubóstwianej przez przedstawicieli obu płci, szanowanej zarówno przez ludzi, jak i przez zwierzęta. Wspólnym celem dziewczyn okaże się sympatyczna kapeluszniczka, oderwana od rzeczywistości Madeline, którą będą musiały uratować przed banicją. Zjednoczenie sił utrudni Zła Królowa, igrająca z uczuciami swej potomkini. Czy okaże się godna zaufania? Czy Raven i córka Śnieżki dojdą do porozumienia w kwestii Dnia Dziedzictwa?

Ever After High

To, co mnie urzekło we wspomnianej lekturze to przede wszystkim brak rutyny. Autorka zadbała o nadmiar wrażeń. Zręcznie przeplatała losy postaci, pozornie niemających z sobą nic wspólnego. Perfekcyjnie oddała charakter bohaterów znanych baśni, dbając o najdrobniejsze szczegóły. I tak córka Szalonego Kapelusznika- Maddie- porozumiewała się za pomocą zagadkowego języka, latorośl śpiącej królewny cierpiała na narkolepsję, potomkini Pinokia nie mogła doczekać się chwili, kiedy utraci drewnianą powłokę i będzie mogła dotknąć swego ludzkiego ciała. Synowie książąt dorastają w przekonaniu o swej niezwykłości, dzielności, udowadniając męstwo w trakcie przeróżnych akcji, księżniczki dbają o nienaganną aparycję. Mogłoby się wydawać, że Ever After High to siedlisko próżności, wylęgarnia ograniczonych, zapatrzonych w siebie i dążących do Szczęśliwego Zakończenia marionetek. A tymczasem w murach szkoły rozgrywają się małe i wielkie dramaty.

Między żakami snują się zakochani, przybici faktem zakazanej miłości. Na uboczu, w cieniu sław, chowa się dziecko bohaterów, którzy nie odegrali swych ról zgodnie ze scenariuszem i zamiast ustawić się po przeciwnych stronach barykady, legli we wspólnym łożu, powołując do życia niezwykłą istotę. Wśród nich jest również dziewczynka, żyjąca w przytłaczającym kłamstwie, tęskniąca za wyrodną matką, uwikłana pomiędzy oczekiwaniami społeczeństwa, a pragnieniem odmiany swego losu.

Ever After High nie jest płytką opowieścią o bandzie nastolatków i zmyślonych, nieco oklepanych bohaterach. To historia wychodząca naprzeciw współczesnemu czytelnikowi, żyjącemu w świecie zdominowanym przez zaawansowane technologie- wszakże postaci z Krzywego Zwierciadła korzystają ze swoistej odmiany Facebooka, serfują po internecie, publikują zdjęcia na portalach społecznościowych i słuchają muzyki gwiazd o zaskakująco znanych nazwiskach. Na pewno odbiega od archaicznych, choć wciąż kochanych i chętnie odświeżanych utworów. Sprytnie łączy wątki, bliskie sercu dojrzałych czytelników z ponadczasowymi wartościami. Traktuje o toksycznej miłości, wykorzystywaniu rodzinnych więzi, chęci podporządkowania się zasadom i kroczeniu własnymi drogami. Przy tym nie ma nic wspólnego z patetyczną wypowiedzią, wszakże Hale zaraża dobrym humorem i szyci się lekkim piórem. O tak, czytelnikowi nie tylko nie grozi nuda, ale również ma zagwarantowany niezły ubaw i to w pozytywnym znaczeniu tego słowa.

Ever After High

Po Krzywe zwierciadło jak i po Księgę legend warto sięgnąć nie tylko z powodu sentymentu do wyrazistych bohaterów. W obu książkach ogromną rolę odegrał aspekt… estetyczny. Zgoda, pełno w nich różu, słodkich akcentów, ale przypominają notatniki, zeszyty wypełnione osobistymi wyznaniami i ozdobami. Nawet noszą realistyczne ślady plam po filiżance z herbatą.

Ponadto na uwagę zasługuje również rola narratora, pozornie nieoceniającego, skupiającego się wyłącznie na opowiedzeniu historii. Jestem ciekawa kim jest naprawdę. Wiadomo tylko, że ukończył baśnioceum i znajduje się w świetnym punkcie obserwacyjnym. Ba, nawet ucina sobie pogawędki z szaloną Maddie Hatter!

Ever After High

Kiedy w niedalekiej przeszłości zostałam zapytana przez jednego z uczniów podstawówki dlaczego na liście szkolnych lektur widnieją baśnie, odpowiedziałam podobnie jak dziś w kilku zdaniach. Gdybyśmy nie wracali do klasyki, nie znali losów wspomnianych bohaterów, nie moglibyśmy w pełni pojąć, zrozumieć odniesień, ani uwspółcześnionych wersji, ani luźnych nawiązań, a już tym bardziej nie wychwycilibyśmy plagiatu.

To nieprawda, że nie ma złych książek, że należy czytać, obojętnie co, nawet program telewizyjny, byle tylko nie oddalać się od obcowania ze słowem pisanym. Są takie utwory, które sprawiają ból, zniechęcają do przeżywania przygód z literaturą. Opisywanym lekturom można zarzucić (a raczej ich autorce) pewną manierę, która objawia się dążeniem do tego, by jej ,,dzieła” spełniały warunki tego, co jest popularne, wpisujące się w obecne czasy, trendy i ,,słitaśne”. To jednak nie czyni ze wspomnianych książek efektów pracy grafomana.

Ever After High wniosło powiew świeżości. Z całą pewnością obie książki stanowią ciekawe wyzwanie dla młodych czytelników i doskonałą alternatywę dla tych, którzy żyją w świecie zdominowanym przez internet, interaktywne gadżety i wirtualne związki. Moje dziecko na razie czerpie przyjemność z zabawy jedną z lalek, ustylizowaną na Apple White i z zainteresowaniem przysłuchuje się opowieściom o Czerwonym Kapturku, Księżniczce na ziarnku grochu, trzech świnkach, Złotowłosej czy Kopciuszku. Ja zaś starałam się po prostu dobrze bawić w trakcie lektury, którą w obu przypadkach pochłonęłam w oka mgnieniu. Na siłę nie dorabiałam jej żadnej filozofii, nie próbowałam przedstawić w pozytywnym świetle.

61XZCkdrJnL

Ever After High – Krzywe zwierciadło

Shannon Hale

Wrocław 2014

Wydawnictwo: Bukowy Las

Półka: Książka otrzymana w ramach recenzenckiej współpracy

li_lia

W październiku 2010r. zostałam mamą. Od tamtej pory godzę domowe i macierzyńskie obowiązki ze swoją pasją- pisaniem. Klawiatura jest moją najlepszą przyjaciółką. Piszę, ponieważ czuję potrzebę okiełznania myśli za pomocą liter.

Jeden komentarz w EVER AFTER HIGH- KRZYWE ZWIERCIADŁO

  • yllla says:

    :) Mi również Ever After High podobało się :) I wiesz co, podobnie jak Ty kiedyś myślałam, jak to możliwe, żeby dorosłej kobiecie dziecięce książki się podobały, tymczasem jak zaczęłam je czytać tak wpadłam :) Coraz większą przyjemność czerpię z czytania bajek. A Krzywe zwierciadło to tak mnie wciągnęło, że w weekend zamiast wstać zrobić rodzinie śniadanie … czytałam :) Mąż musiał zadbać o to żebyśmy głodni nie byli :D

Zostaw komentarz

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>