II Wojna swiatowa tagged posts

Jeszcze się kiedyś spotkamy

26 września 2019 Książka  Brak komentarzy

Zauważyłam pewną zależność: książki Magdy Witkiewicz, których fabuła zawiera nieznane mi doświadczenia, emocje, od których stronię, bohaterów, z którymi nie potrafię się identyfikować, wertuję, przetrawiam, odkładam na półkę, lub przekazuję dalej. Oddaję z nadzieją, iż trafią do odpowiedniego odbiorcy, sprawią komuś radość, wywołają falę wzruszeń, albo skłonią do zastanowienia się nad własnym życiem.


Jeśli jednak w moje ręce wpadnie utwór (a dzieje się tak zazwyczaj przypadkiem), poruszający kwestie, stanowiące w danym momencie priorytet moich rozważań, pierwszoplanowy dylemat, jeśli na papierowych stronach znajduję zapis słów, które padły z ust bliskiej mi osoby, lub uzewnętrznienie myśli, kotłujących się w mojej głowie, jeśli któraś z postaci do złudzenia przypomina Ewę, stojącą przed przepaścią marzeń i powinności, totalnie, bezgranicznie, bezwarunkowo, kompletnie zatracam się w lekturze.


Już pierwsze akapity Jeszcze się kiedyś spotkamy spowodowały, że z moich ust mimowolnie wydobywały się okrzyki zachwytu:


Wreszcie!


Jak długo na to czekałam!


Za taką Magdą tęskniłam!


Magdalena Witkiewicz Jeszcze się keidyś spotkamy


Czytaj dalej

O istnieniach, które uleciały z DYMEM

18 lutego 2016 BohaterowieKsiążka  Brak komentarzy

Co intensywniej przemawia do Waszej wyobraźni: obraz czy słowo? A może naprzemiennie pozwalacie im grać na emocjach?


Niektóre historie, ubogie pod względem ilości tekstu, zyskują uznanie w oczach czytelnika dzięki sugestywnym ilustracjom. Prowokują one właściciela książki do głębszej, dokładniejszej analizy losów bohatera, zachęcają również do bacznej obserwacji tła, pozornie nieistotnych elementów opowieści. Mimo iż odzwierciedlają wizję ich autora, właściwa interpretacja stanowi indywidualną kwestię.


Podobno mowa jest srebrem. Zatem jakim mianem powinniśmy określić faktograficzny materiał?


Prace Joanny Concejo odkryłam, przeglądając zbiory bardzo specyficznej i klimatycznej toruńskiej księgarni. Tego samego dnia zaintrygował mnie asortyment mieszczącego się w grodzie Kopernika Wydawnictwa TAKO. Jednak blogowej przygody nie rozpocznę od fenomenalnego Czerwonego Kapturka.


Z góry uprzedzam, to nie będzie przyjemna i lekka w odbiorze lektura, którą zaserwujecie dzieciom na dobranoc. Choć nie jestem w stanie określić dolnej granicy wieku czytelnika, wiem jedno, nie powinniśmy chronić, za wszelką cenę, najmłodszego pokolenia, przed bolesną, niewygodną prawdą dotyczącą obozów koncentracyjnych.


Tytułowy Dym jest wycinkiem z pamięci małoletniego chłopca, ofiary komory gazowej. Rozpoczyna się w momencie przybycia do miejsca zagłady i kończy w chwili, poprzedzającej śmiertelny prysznic.


Czy jesteście przygotowani na drastyczną, ale też wzruszającą lekcję historii?


 DYM Joanna Concejo Antón Fortes Wydawnictwo TAKO

Czytaj dalej