Mam Baby tagged posts

W trosce o zdrowy uśmiech

7 maja 2013 Dla dzieckaDodatki  7 komentarzy

Maleńka Nadia całą noc nie spała


Na Zębową Wróżkę przejęta czekała


Pod poduszką pierwszego mleczka ukryła


Zanim wypadł, codziennie dokładnie go myła


O swój uśmiech z przejęciem i troską wciąż dbała


Odkąd tylko pamięta, ząbki szorowała.


Zgasły gwiazdki na niebie. Słonko się zbudziło.


Sen zmorzył dzieciątko i coś się wydarzyło.


Niewidzialna różdżka ząbek przemieniła


A na jego miejscu prezent zostawiła.


Niebieskie szczoteczki wyglądają ładnie

Może któraś Nadii małe serce skradnie.


DSC_0063


Czytaj dalej

Matczyna rozprawa o smoczkach

22 kwietnia 2013 Dla dzieckaDodatki  17 komentarzy

Korek, dogębnik, uspokajacz. Jakkolwiekby go nie nazwać jedno jest pewne- większość rodziców nie wyobraża sobie życia bez tego praktycznego gadżetu. Naukowcy udowodnili, iż ssanie tradycyjnego smoczka reguluje poziom stresu, nie wywołuje próchnicy zębów (co ma miejsce w sytuacji, gdy maluszkowi podajemy butelkę z sokiem czy herbatką, lub wówczas, kiedy smoczek maczamy w słodkim napoju) oraz zmniejsza ryzyko śmierci łóżeczkowej. Bowiem młody właściciel smoczka nie tylko zasypia w pozycji horyzontalnej, co jego język mimowolnie omija drogi oddechowe.


Za długie korzystanie z dobrodziejstw pierwszej używki może zakończyć się problemami ze zgryzem, podczas przeżuwania, a w skrajnych przypadkach nawet infekcją narządu słuchu.


Dawniej prócz matczynej piersi  dziecku wtykano w usta wilgotny gałganek, co jednak często kończyło się tragedią. Współczesne smoczki są dopasowane do anatomii małoletniego właściciela, ich producenci prześcigają się w projektowaniu atrakcyjnego designu oraz licznych udogodnień. Na co powinniśmy zwracać uwagę, kupując naszej pociesze smoczek?


DSC_0105


Czytaj dalej

Z czego pić, żeby się napić, ale nie oblać?

22 lutego 2013 Dla dzieckaDodatki  10 komentarzy

Matka znowu coś skrobie na komputerze. Rytmicznie uderza opuszkami palców w klawiaturę. Swoją drogą to bardzo interesujący przedmiot. Właściwie to dlaczego nie wolno mi się nim bawić? Chyba opuszczę rewir już nie czujnej rodzicielki. Pójdę sobie odpowietrzyć grzejnik, albo zmaluję na ścianie nowe freski.


Jednak zaczęło mi doskwierać pragnienie. Może sięgnę po kubek z wodą, albo poproszę o bidon z sokiem? A potem sprawdzę, jak szybko mama zorientuje się, że zawartość wyląduje na podłodze. Mogłabym zrobić małe i dość spore kałuże, urządzić lalkom słodką kąpiel, albo niczym wykwalifikowana barmanka przygotować pokaz mieszania drinków dla małolatów. Coś w stylu Picolo bez bąbelków.


Już miałam nadzieję na wyśmienitą zabawę. Wyciągnęłam ręce w kierunku kolorowych butelek, gdy nagle przypomniało mi się, że mam do czynienia z wyższą szkołą dziecięcych psot. Bowiem, jak sprawić, żeby niekapek przeciekał, a bidon zamienił się w widowiskową fontannę? No jak? Mamo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


DSC_0001


Czytaj dalej

Styczniowe współprace cz. 3

2 lutego 2013 Dla domuDla dzieckaDodatkiKosmetykiKsiążkaKuchnia  35 komentarzy

Tym razem chciałabym podzielić się z Wami zawartością paczek w ramach cyklicznych współprac. Na moim blogu zadebiutuje ciekawe wydawnictwo, które w pierwszej przesyłce obdarowało mnie wciągającą powieścią z dreszczykiem. Ponownie zagoszczą Prekursorki wraz z produktem, którego twarzą jest kalająca nasz rodzimy język Dżoana K. Kolejny raz otrzymałam paczkę od producenta dziecięcych akcesoriów, które sprawiły Nadii prawdziwą przyjemność. Wreszcie będę mogła zaprezentować Wam sklep, którego produkty królują obecnie w mojej kuchni.


Zapraszam do zapoznania się z ostatnimi styczniowymi współpracami.


DSC_0030


Czytaj dalej