Prezent od króla Midasa

8 grudnia 2016 DodatkiKosmetyki  Jeden komentarz

Odkąd sięgam pamięcią, borykam się z problemem niesfornych, opornych na zabiegi pielęgnacyjne skórek wokół paznokci.


Oczywiście regularnie stosuję intensywnie nawilżające kremy, staram się dbać o część ciała, będącą moją wizytówką, ale czasami patrząc na dłonie, zniszczone codziennymi obowiązkami i pracą, marzę tylko o tym, by schować je głęboko w kieszeniach.


Przypadkowo w jednej z drogerii trafiłam na ciekawą promocję, dzięki której za rozsądną cenę udało mi się nabyć dwa preparaty do pielęgnacji ,,mojej bolączki" oraz kosmetyk, będący zwieńczeniem manikiuru.


Uległam magii 18. karatowego złota, stanowiącego istotny dodatek intrygującego preparatu.


Przekonajcie się czy trafiłam na kosmetyczny hit czy wręcz przeciwnie, straciłam na tej transakcji.


sally hansen odżywka z 18k złotem


Czytaj dalej

Czy warto zainwestować w FOTO KSIĄŻKĘ?

7 grudnia 2016 Dla domuDla dzieckaDodatkiKsiążka  Brak komentarzy

Nie zliczę zdjęć, które zrobiłam własnemu dziecku. Smartfon, będący przekleństwem i jednocześnie wielkim udogodnieniem XXI wieku, pozwala na dokumentowanie ważnych, śmiesznych i wzruszających momentów z życia Nadii.


Z ręką na sercu przyznaję, iż nie wywołuję na bieżąco fotografii. Co prawda Młoda często pozuje do sesji, wykonywanych przez profesjonalistów (są one dla nas pamiątką, nigdzie ich nie udostępniamy), jednakże własnoręcznie wykonane zdjęcia, które wkleiłam do albumu, należą do rzadkości. Gromadzę je na przenośnych dyskach, czasami montuję z nich slajdy i pokazuję najbliższym podczas  rodzinnych uroczystości.


Od dawna nosiłam się z zamiarem stworzenia foto książki, jednakże ostateczną decyzję odkładałam na później. Kiedy więc pojawiła się możliwość zaprojektowania i otrzymania DARMOWEGO egzemplarza, przestałam zwlekać i zamieniłam marzenia w czyny.


Jeśli planujecie wykonać podobny gadżet z pewnością chcielibyście zapoznać się z jego jakością. Mam nadzieję, że moja opinia okaże się pomocna.


saal


Czytaj dalej

Farby 3D domowej roboty

6 grudnia 2016 Dla dzieckaDodatkiZabawy z dzieckiem  Brak komentarzy

W ostatnim czasie zapał twórczy mojej córki osiągnął apogeum. Młoda wykorzystuje niemalże każdą wolną chwilę, by tworzyć ozdoby oraz prezenty dla koleżanek i członków rodziny. Powoli zaczyna brakować mi miejsca do eksponowania efektów tej jakże owocnej pracy.


Niedawno zażyczyła sobie zakupu styropianowych bombek. Ponieważ nie chciała powielać schematów, które wykorzystywałyśmy podczas ubiegłorocznych świątecznych przygotowań, poprosiła mnie, abym zaproponowała nowe rozwiązanie.


Z pomocą przyszedł internet, a wraz z nim przepis na puszyste, mięciutkie, przestrzenne farby.


Założę się, że posiadacie w domu półprodukty, niezbędne do wykonania wyżej wymienionych pomocy plastycznych.


farby 3D


Czytaj dalej

POTOMKOWIE Elżbiety Batory

5 grudnia 2016 BohaterowieKsiążka  Brak komentarzy

Dawniej interesowała mnie postać owianej złą sławą hrabiny Elżbiety Batory. Niegdyś natrafiłam na wzmianki dotyczące zamożnej, niezwykle przedsiębiorczej (jak na dawne czasy) i inteligentnej kobiety. Ponoć próbowała zgłębić tajemnicę nieprzemijającej urody i na kartach historii zapisała się jako morderczyni Bogu ducha winnych dziewic. Wedle badaczy przeszłości, węgierska arystokratka czerpała prawdziwą przyjemność z pozbawiania życia swych ofiar, a jej wymyślne tortury mogłyby stanowić inspirację dla socjopatycznych naśladowców.


Tosca Lee, chcąc spełnić życzenie jednego z czytelników, uczyniła ze wspomnianej postaci bohaterkę swojej najnowszej powieści. Uknuła intrygę, opierającą się na dociekaniu prawdy o legendarnej zabójczyni. Przedstawiła dwa wyniszczające się obozy Potomków hrabiny oraz Dziedziców, czyli przedstawicieli kolejnych pokoleń tych, którzy utracili swoje życie podczas krwawej, eksperymentalnej, urodowej terapii pani z Čachtic.


 Potomkowie Tosca Lee

Czytaj dalej

Zapowiedź najnowszych wpisów

4 grudnia 2016 BohaterowieDla dzieckaDodatkiKosmetykiKsiążka  Brak komentarzy

Odkrywanie tajemnic powoli staje się tradycją. Planowanie przyszłości daje poczucie bezpieczeństwa, ale też zobowiązuje do wywiązania się z obietnic.


Nie mogę jednak oprzeć się pokusie, by zachować dla siebie chociażby informację o kolejności pojawiających się na blogu wpisów.


Zdradzam tylko odrobinkę, pozostawiając przedsmak efektów mojej pracy, będącej w głównej mierze hobby.


Przechodząc do sedna- na co możecie liczyć w nadchodzącym tygodniu? O czym przeczytacie na blogu?


znak


Czytaj dalej

Pozwól się oczarować (wideo recenzja)

2 grudnia 2016 BohaterowieDla dzieckaKsiążka  Brak komentarzy

Wydaje Ci się, że jesteś odporna na grę światła, cienia, kolorów? Nie ulegasz iluzji. Przechodzisz obojętnie obok złudzeń optycznych, wmawiając sobie, iż nie będziesz tracić czasu na gimnastykę wzroku i umysłu?


Spróbuj choć przez chwilę zabawić się w magika, który nie potrzebuje typowych dla scenicznego sztukmistrza atrybutów, by wprawić w osłupienie znajomych i rodzinę. Pozwól na to, by mózg źle zinterpretował to, na czym skupiły się Twoje oczy.


Sympatyczny Królik oraz jego urocza asystentka zafundują Wam dłuższą chwilę rozrywki, niejednokrotnie wprawiając w osłupienie, wywołując konsternację oraz zachwyt, zwłaszcza na twarzach małoletnich widzów.


  Królik ILUZJONISTA i Festiwal Sztuk Magicznych

Czytaj dalej

Czy naprawdę warto sprezentować dziecku SLIMY?

1 grudnia 2016 Dla dzieckaDodatki  Brak komentarzy

Czasami ulegnę i pozwolę Nadii naciągnąć mnie na kolejną zabawkę. Jednak wychodzę z założenia, iż produkt, którego będzie używać moje dziecko, musi posiadać walory edukacyjne. Nie inwestuję bezmyślnie w rzeczy, które po kilku chwilach od wyjęcia z opakowania, trafią na dno szafy, albo zaczną się kurzyć na półce.


Zabawka z założenia powinna sprawiać radość. Jeśli nie jest pluszakiem, ożywającym w wyobraźni córki domowym pupilem, niech wyróżnia się wszechstronnym zastosowaniem, pobudza fantazję, korzystnie wpływa na rozwój, pozwala w kreatywny sposób spędzić czas.


Ponieważ potrafimy odkryć drugie dno produktu, wykorzystać go w niekonwencjonalny sposób, nadać mu nowe znaczenie, sądziłam, że Slimy okaże się godnym zainteresowania gadżetem.


Skąd zatem ta nutka goryczy, przebijająca się przez moją wypowiedź?


 slimy od Epee

Czytaj dalej

Silikonowa myjka do twarzy

30 listopada 2016 DodatkiKosmetyki  Brak komentarzy

Jeśli sądzisz, że ukryjesz zaniedbaną cerę pod warstwą makijażu, jesteś w błędzie. Nie wmówisz mi, że doba jest zbyt krótka, byś poświęciła dosłownie kilka chwila na niezbędną pielęgnację. A może jako wymówkę podasz brak wystarczających funduszy? I tu Cię zaskoczę!


Znalazłam niedrogi gadżet o wszechstronnym zastosowaniu, który z pewnością przyspieszy rytm pracy Twojego serca.


Think Pink!


 Silikonowa myjka do twarzy z Rossmanna

Czytaj dalej

Mknij, mój mechaniczny rumaku!

29 listopada 2016 BohaterowieKsiążka  Brak komentarzy

Wzbudzają ambiwalentne uczucia. Wyróżnia je siła, z jaką pokonują przeszkody, prędkość, pozwalająca ścigać się z wiatrem, wysoki próg odporności na urazy, które rozłożyłyby na łopatki ich żywe odpowiedniki.


Oto TYTANY- mechaniczne konie, maszyny stworzone do rywalizacji, cuda techniki, urzeczywistnienie marzeń szalonych konstruktorów. Piękne, niebezpieczne, dające możliwość zdobycia fortuny.


Wśród nich jest bezimienny prototyp. Ma wyłączony zapłon, ciało przykryte zakurzoną płachtą i coś, w co nie zostali wyposażeni jego ulepszeni następcy.


Czeka na właściwy moment, na odpowiedniego dżokeja, z którym jako pierwszy przekroczy linię mety.


Trzymajcie się mocno i nie pozwólcie, by ktokolwiek spróbował wysadzić Was z siodła. Dzięki tej historii doświadczycie jednej z najciekawszych przygód w swoim życiu!


 Victoria Scott Tytany

Czytaj dalej

Eksperyment: Jak zrobić sztuczny śnieg?

28 listopada 2016 Dla dzieckaDodatkiZabawy z dzieckiem  Brak komentarzy

Już nie musimy czekać z nosem przyklejonym do szyby na zimną, puchową pierzynę. Choć tak naprawdę pierwsze płatki śniegu na chwilę pojawiły się w pewne listopadowe popołudnie. Jaka szkoda, że nie udało nam się uchwycić tego momentu.


W każdym razie wypróbowałyśmy z Nadią patent na to, by w domowym zaciszu stworzyć śnieg, a konkretnie jego dwie wersje. Młoda może się nim bawić bez obaw o to, że stopnieje, czy niekorzystnie zmieni swą konsystencję.


To jak, ulepimy dziś bałwana? A może zmienimy dziecięcy pokój w Krainę Lodu?


sztuczne śniegi


Czytaj dalej