Monthly Archives Maj 2013

Czy Chicza zachwyca?

31 maja 2013 Kuchnia  12 komentarzy

W zeszłym roku raczyłam swoje podniebienie sokami, które pokonały tysiące kilometrów, by z najprawdziwszej dżungli zagościć na moim stole. Tym razem stałam się posiadaczką nietypowych gum. Źródeł surowców, z których je wykonano, należy szukać w Lasach Deszczowych. Czy Chicza zachwyca?


DSC_0054


Czytaj dalej

Klocki czy kredki?

30 maja 2013 Dla dzieckaDodatki  10 komentarzy

W domu Haneczki rodzice stosowali zapamiętane ze swego dzieciństwa kary. Każde przewinienie dziewczynka musiała odpokutować, stojąc odwrócona tyłem do wnętrza pokoju, w najciemniejszym, pozbawionym jakichkolwiek interesujących elementów kącie. Czas mijał jej na obserwowaniu nierówno pomalowanej ściany. Zdarzyło się, że mimowolnie jeździła czubkiem paluszka po chropowatej powierzchni, rysując niewidzialne szlaczki. Tych kilka chwil, które spędzała w odosobnieniu, miała poświęcić na przemyślenie własnego zachowania. Przynajmniej tego oczekiwała od niej mama. Jednak  haniną główkę wypełniały wówczas same przykre myśli, sprawiając, że czuła się coraz bardziej smutna i niezrozumiana.


O tak, rodzice dziewczynki wyznawali zasadę, że dzieci i ryby głosu nie mają, co wręcz uniemożliwiało jej przedstawienie swoich racji. Świat dorosłych miał tylko dwa odcienie, dzielił się na to, co dobre i złe. Między kontrastującymi z sobą barwami nie występowały inne kolory, inne możliwości. Tak więc winą za stłuczony, podczas sprzątania swojego pokoju wazon, obarczono Hanię, ona również musiała ponieść konsekwencje tego, iż ze szkoły wróciła w podartych rajstopkach, tak samo wzięła odpowiedzialność za to, że jej ukochany piesek zaatakował dachowca sąsiadki.


To, co w rozumieniu mamy i taty nazywane było normalnym porządkiem rzeczy, w oczach Hani uchodziło za wielką niesprawiedliwość. Pewnej nocy dziewczynka wypowiedziała znamienne w skutkach życzenie. Kiedy następnego dnia otworzyła oczy nic już nie było takie, jak dawniej. Świat stał się czarno-biały.


DSC_0082


Czytaj dalej

Śmierdzący ser…

29 maja 2013 Dla dzieckaKsiążka  8 komentarzy

Przemoc. Kogokolwiek by ona nie dotyczyła, wymaga radykalnych działań. O ile my, dorośli, z reguły powinniśmy znać sposoby jej zwalczania, radzenia sobie ze słownymi, fizycznymi agresorami, tak w przypadku, gdy dotyka ona dzieci, często pozostajemy bezsilni. W jaki sposób zatem uświadomić młodemu człowiekowi, iż o jego wartości świadczą jego czyny, że nie zasługuje na przezwiska, niewybredne żarty, których pada ofiarą ze strony bliskich mu osób lub rówieśników? Z pomocą przychodzi książka Śmierdzący ser, będąca częścią serii Bezpieczne dziecko, do powstania której przyczyniło się Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.


DSC_0054


Czytaj dalej

Domek Farmera

28 maja 2013 Dla dziecka  21 komentarzy

A gdyby tak uciec od zgiełku codzienności


Wyrzec się miasta, maszyn i masy


Zaszyć się na wsi, oazie radości


Twierdząc, że oto przyszły lepsze czasy.


Zamieszkać z cegły murowanym domu


Co okiennice na oścież otwiera


Żyć w zgodzie z sobą, nie wadzić nikomu


Niech błogi spokój dech w piersiach zapiera


Tam wczesnym rankiem słychać poruszenie


Wśród rżenia konia i prosiąt kwiku


Roznosi się krasuli muczenie


Trzeba dzień przywitać, zajęć jest bez liku.


I tylko traktor, który pole orze


Przerywa trele ptactwa domowego


Czyni to jednak zawsze w dobrej wierze


Jak farmer, uchodząc za pracowitego.


Od dzisiaj nie musisz mieć aktu własności


Żeby się zaszyć w małym, domku białym


Są sprzyjające ku temu okoliczności


 By panem farmy zostać doskonałym.


DSC_0062


Czytaj dalej

Na co ci krem przeciwzmarszczkowy, dziewczynko?

27 maja 2013 Kosmetyki  15 komentarzy

Łudziłam się, że ostatni łyk, czwartej tego dnia kawy, przywróci mi zdolność logicznego myślenia. W firmowej restauracji panował typowy dla tej godziny gwar. Współpracownicy szanowanej korporacji podzielili się na grupy wzajemnej adoracji i outsiderów, pochylonych nad ukochanymi tabletami.


Szukałam inspiracji. Obiektem moich badań była seria przeciwzmarszczkowych kosmetyków. Ja zaś, nieobeznana w tym temacie, czułam się jak Rose na pokładzie Titanica, kiedy odkryła, że pojemność szalup ratunkowych jest nieadekwatna do ilości pasażerów transatlantyku.


Co prawda zapoznałam się z materiałami, które przekazał mi pomysłodawca produktów, gładziłam z każdej strony efektowne kartoniki, które skrywały w swoim wnętrzu czerwone słoiczki kremów marki FLOSLEK. Próbowałam znaleźć idealny punkt zaczepienia, coś, co sprawi, że uda mi się wydobyć esencję naprawdę godnych uwagi kosmetyków.


I właśnie wtedy, niczym bożonarodzeniowa choinka z supermarketu, wyrosła przede mną sympatyczna pani Mirka, która z troską oświadczyła:


- Nie frasuj się tyle, Ewuniu. Inaczej metryczka nie będzie szła w parze z aparycją. Jeszcze masz czas na zmarszczki.


- Pani Mireczko- wtrąciłam zaspana- gdyby to takie proste było.


- Jeśli żyjesz w przeświadczeniu- kontynuowała- że dobre geny zagwarantują ci gładką twarz, to zmuszona jestem wyprowadzić cię z błędu.


- Wie pani, że przez wiele lat miałam to na uwadze? Ale wyznaję zasadę- ,,przezorny zawsze ubezpieczony” i od dwudziestych piątych urodzin nie rozstaję się z odpowiednimi kosmetykami.


- Złotko, starzeć to się trzeba z godnością!- prychnęła moja rozmówczyni- Wy, młodzi, to byście się najchętniej wzorem amerykańskich gwiazd ponaciągali, wyprasowali do granic możliwości. Nie tędy droga!


DSC_0054


Czytaj dalej

Pierwsze spotkanie kujawsko-pomorskich blogerek w Toruniu

26 maja 2013 Dla dzieckaKosmetykiKsiążkaMiejsca  40 komentarzy

Czy uległyśmy ogólnopolskiej modzie? Nie, po prostu zapragnęłyśmy poznać się w kameralnym gronie, ujrzeć swoje twarze na żywo, wymienić się doświadczeniem i porozmawiać nie tylko na blogowe tematy.


Tuż przed Dniem Matki toruńskie Montenegro w swym gustownym wnętrzu gościło osiem zaprzyjaźnionych blogerek.


DSC_0115

Czytaj dalej

Paczki, konkursy i rabaty :)

24 maja 2013 Dla dzieckaDodatkiKosmetyki  19 komentarzy

Gdybym miała zobrazować mijający tydzień, napisałabym, że przypomina maszynkę do mielenia mięsa. Ja zaś, niczym okazały, garmażeryjny wyrób nie mam siły, żeby świętować nadejście weekendu. Planowałam podzielić się z Wami recenzją filmu ,,Bejbi Blues" Katarzyny Rosłaniec, ale najprawdopodobniej ograniczę się do posta, podsumowującego najnowsze przesyłki. Nie omieszkam wspomnieć również o ciekawym konkursie i przedstawię Wam propozycję nie do odrzucenia w formie atrakcyjnego rabatu do sklepu jednego z moich kontrahentów.



Czytaj dalej

Igraszki z Grashką

23 maja 2013 Kosmetyki  14 komentarzy

Oto dowód, który utwierdził mnie w przekonaniu, iż z recenzją kosmetyków czasami warto zwlekać. Pierwszy zachwyt, albo wręcz przeciwnie ogromne rozczarowanie, związane z debiutem produktu, z czasem może okazać się przejściowym stanem.


DSC_0080


Czytaj dalej

Czy księżniczce wypada całować żaby?

22 maja 2013 Dla dzieckaKsiążka  10 komentarzy

Balbinka nie jest dystyngowaną potomkinią królewskiego rodu, której na sercu leży dworski bon ton. To rezolutna dziewczynka, nadmiar wolnego czasu poświęcająca na rozmaite zabawy, zupełnie nietypowe dla jej statusu i płci.


DSC_0100


Czytaj dalej

Akuku, miseczko!

21 maja 2013 Dla domuDla dzieckaDodatki  17 komentarzy

Oto niezwykle praktyczny gadżet, o którym mogłabym pisać niemalże w samych superlatywach. Przeszedł kilkumiesięczny test bojowy, w trakcie którego został poddany wytrzymałościowym próbom. Mimo kilku wad w ostateczności otrzymał zadowalający wynik. O czym mowa?


 DSC_0215

Czytaj dalej