Czy pozwolisz się PODZIELIĆ?

25 sierpnia 2016 Książka  Brak komentarzy

Przekraczasz granicę pewnego wieku. Nie jesteś jeszcze dorosły, zaledwie niedawno zaliczałeś się do grona dzieci. Sprawiasz problemy wychowawcze, daleko ci do osiągnięcia ideału w danej dziedzinie i przestajesz być opłacalną inwestycją. Być może twoi rodzice się rozwodzą i nie potrafią osiągnąć konsensusu w kwestii opieki nad swym potomkiem. Istnieje jeszcze jedna opcja, będąca w sporej mierze wyborem, z którym zdążyłeś się pogodzić. Stajesz się ofiarą religijnego kultu, darem złożonym przez bliskie ci osoby.

Twoje ciało zostanie rozczłonkowane, zaś organy, tkanki i pozostałe części sprzedane. Przestajesz funkcjonować jako jednostka. Stajesz się częścią społeczeństwa, które widzi twoimi oczami, dotyka twoimi palcami, przemawia twoim głosem, pamięta twoją przeszłość.

Na mocy KARTY ŻYCIA w wieku kilkunastu lat zostaniesz PODZIELONY.

Oto przejmująca wizja przyszłości, w której obrońcy nienarodzonych dzieci oraz zwolennicy prawa do aborcji wypracowali kompromis, dzięki któremu każdy zbędny, niechciany, nadliczbowy nastolatek trafia do ośrodka donacyjnego. Czy ktoś sprzeciwi się obowiązującym normom i zawalczy o szansę na przetrwanie dla PODZIELONYCH?

Neal Shusterman Podzieleni

Nawet nie próbuję sobie wyobrazić świata, w którym wolno byłoby dopuścić się takich czynów w świetle prawa, za przyzwoleniem rodziny. Neal Shusterman bez zbędnych ceregieli zabrał mnie w podróż, z której suwenir stanowić będą wstrząsające wspomnienia. I chociaż autor nie skorzystał z drastycznych opisów, nie przekroczył granic dobrego smaku, zbudował nastrój, wpędzający czytelnika w zakłopotanie, uczynił z tekstu lekturę, której treść nigdy, przenigdy nie powinna się zmaterializować.

Troje głównych bohaterów naprzemiennie wpada w tarapaty. Łączy ich młodość, los PODZIELONYCH oraz chęć przeżycia. Podejmują odważne decyzje, stają się inspiracją dla rówieśników, motywują do działania nawet dorosłe osoby. Losy Risy, Connora oraz Leviego ukazują różne modele zachowań, które zmierzają do wspólnego celu.

Warto zagłębić się w lekturze, by towarzyszyć bohaterom w trakcie podejmowania trudnych decyzji, uczestniczyć w PODZIELENIU jednej z istotnych postaci, wyobrazić sobie ogrom zniszczenia, jakiego dokonali nastoletni zamachowcy-samobójcy.

Tematu, którego podjął się Shusterman, nie należy traktować w kategorii literackiej abstrakcji. Wszakże we współczesnej Polsce ścierają się odmienne poglądy tych, którzy zaglądają w głąb kobiecych macic, roszcząc sobie prawa do decydowania o ich macierzyństwie z osobami, walczącymi o możliwość kontroli narodzin. I choć wizja autora jest drastyczną próbą pogodzenia obu stanowisk, miejmy nadzieję, że nikt nigdy po nią nie sięgnie.

Amerykański pisarz nie działał pod wpływem impulsu. Tekst stanowi zbiór przemyślanych rozwiązań. Akcja antyutopijnego thrillera stopniowo nabiera tempa, by w kulminacyjnym momencie wywołać szok. Choć sama koncepcja nie jest czymś innowacyjnym to sposób jej przekazania, utrwalenia zasługuje na uwagę. Shusterman konsekwentnie przechodzi od jednej sekwencji do drugiej. Wprowadzając nowe wątki, uzupełnia wiedzę czytelnika, bynajmniej nie czyniąc tego wprost, a umiejętnie dawkując informacje.

Poszczególne koncepcje autora idealnie do siebie pasują. Żaden akapit nie jest zbędnym zapychaczem treści czy ozdobnikiem. Nie ma istotnych luk fabularnych, pozbawionych sensu rozwiązań. Całość, choć wywołująca dreszcze (i nie mam tu na myśli rozkoszy), jest spójna i potwierdza dobry warsztat pisarza.

Podzieleni stanowią pierwszą część kilkutomowej serii. Są odpowiednim wprowadzeniem do całości, jak również z powodzeniem mogliby pojawić się na księgarskich półkach jako odrębna historia z zakończeniem, które każdy czytelnik mógłby sobie wedle uznania dopowiedzieć.

Neal Shusterman Podzieleni

Podzieleni (Unwind)

Neal Shusterman

Wydanie II

Przekład: Łukasz Dunajski

Słupsk 2016

Wydawnictwo Papierowy Księżyc

Półka: książka pochodzi z mojej prywatnej biblioteczki. Nie została przekazana w ramach współpracy.

li_lia

W październiku 2010r. zostałam mamą. Od tamtej pory godzę domowe i macierzyńskie obowiązki ze swoją pasją- pisaniem. Klawiatura jest moją najlepszą przyjaciółką. Piszę, ponieważ czuję potrzebę okiełznania myśli za pomocą liter.

Zostaw komentarz

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>