Musli proszę!

9 listopada 2012 Kuchnia  11 komentarzy

Na czym polega przewaga musli nad tradycyjnymi płatkami?

Odpowiednio sporządzona mieszanka pozbawiona jest cukru. Wszelka słodycz pochodzi bowiem z suszonych owoców, których kolory powinny kontrastować ze stonowanymi barwami owsianych i pszennych płatków. Oprócz tego, że przyjemnie chrupią i na ich konsumpcję trzeba poświęcić trochę czasu, ostateczny cios zadają swej konkurencji bogactwem składników. Jakich? O tym dowiecie się z poniższego tekstu.

Zapraszam na słodki deser z musli Sante w roli głównej.

Nie byłabym sobą, gdybym w tradycyjny sposób pochłonęła zawartość atrakcyjnego opakowania owocowego musli. Przejrzałam zatem zawartość zamrażalnika, lodówki i kuchennej szafki. Doszłam do wniosku, iż ukoronowaniem popołudnia będzie kilkuwarstwowy deser.

Do jego przygotowania potrzebne mi były:

I warstwa ciemna:

- mały budyń śmietankowy

- ok 300 ml mleka

- 100g pulpy z owocami acai, bananem i guaraną

II warstwa mieszana z musli

- dwie garści musli owocowego Sante

III warstwa

- 100g pulpy z aceroli

III warstwa

- 2 małe jogurty typu Monte

IV warstwa

- kilka plasterków banana

Najpierw rozmroziłam owocowe pulpy tak, by ich konsystencja przypominała sok zagęszczony miąższem.

W dalszej kolejności zajęłam się przygotowaniem budyniu. W tym celu rozpuściłam saszetkę z proszkiem w niewielkiej ilości mleka, zaś resztę białego płynu ugotowałam. Gdy mleko zaczęło wrzeć wlałam budyniową masę i chwilę trzymałam na ogniu, nie przestając mieszać. Pod koniec dodałam rozmrożoną pulpę z acai i dokładnie połączyłam ją z budyniem. Ciemną masę przelałam na dno wysokiej szklanki.

Następnie sięgnęłam po torebkę z musli. Wiecie, że w 300g opakowaniu znajduje się aż 11,2% błonnika? Ponadto produkt bogaty jest w kwas foliowy, niezwykle istotny dla kobiet starających się zajść w ciążę i przyszłych mam, tiaminę, inulinę, cynk, magnez, żelazo, potas, fosfor. Zawartość owoców w musli wynosi 30%. Są wśród nich: daktyle, suszone morele, rodzynki, kawałki figi, a także śliwki.

Warstwą musli przysypałam ciemny budyń. Płatki zaś zalałam pomarańczową pulpą z aceroli. Doszłam do wniosku, że do tego zestawienia pasuje mi jeszcze jogurt. Zatem każdą porcję wzbogaciłam zawartością maleńkiego kubeczka z mlecznym przetworem. Całość ozdobiłam bananowym szlaczkiem i wsadziłam do lodówki, aby poszczególne warstwy zdążyły się z sobą przegryźć.

Smacznego!

li_lia

W październiku 2010r. zostałam mamą. Od tamtej pory godzę domowe i macierzyńskie obowiązki ze swoją pasją- pisaniem. Klawiatura jest moją najlepszą przyjaciółką. Piszę, ponieważ czuję potrzebę okiełznania myśli za pomocą liter.

11 komentarzy w Musli proszę!

  • wiola says:

    Uwielbiam musli ale najbardziej smakuje mi z mlekiem.

  • _Lena_ says:

    Spora ta porcja musli, nie dałabym rady tyle zjeść :)

  • Ola DomiO says:

    Lubię:))

  • nikollet85 says:

    bardzo ciekawie to wygląda, ciekawe tylko jak smakuje:)

    • li_lia says:

      Moja Droga, po kilku godzinach pulpa z aceroli pięknie połączyła się z musli, nadając im lekko kwaśny posmak. ABy do niego dotrzeć musiałam zanurzyć łyżkę w słodkim orzechowym jogurcie. Sam spód nie narzucał swojej delikatnej nutki acai :)

  • sandrax33 says:

    Mniam ;* Ale smacznie wygląda ;p
    P.S.: Zostałaś otagowana na moim blogu ;p

    • li_lia says:

      Dziękuję :*

  • yoohoops says:

    Wygląda pysznie ;) ale czy musli nie zrobiło się miękkie? Lubie jeść takie desery, ale zdecydowanie przygotowane od razu by je zjeść, żeby musli chrupało :)

    • li_lia says:

      Zupełnie zmiękło :)
      Ale oczywiście na pewno deser zjedzony od razu zachowałby swoje chrupiące właściwości :)

  • Agusia says:

    Spojrzałam na zdjęcia i pomyślałam że chętni bym coś takiego zjada :P . Dobry pomysł na zdrowy deser :) . Raczej nie przepadam za musli ale w postaci takiego deseru mogło by być smaczne :D

    • li_lia says:

      I było, naprawdę :)

Zostaw komentarz

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>