Kim jesteś, Sky?

31 lipca 2016 BohaterowieKsiążka  Brak komentarzy

W wieku sześciu lat została porzucona przez opiekunkę. Reprezentowała sobą obraz skrajnej nieodpowiedzialności dorosłych, zaniedbania, a także nosiła wyraźne ślady psychicznej i fizycznej przemocy.

Adoptowana przez rodzinę artystów, przemierza dwa kontynenty, by osiedlić się w malowniczej, górskiej miejscowości. Tam zaś spotyka chłopaka, który uzmysłowi jej jak niezwykłymi umiejętnościami dysponuje.

Padną strzały, poleje się krew, przeszłość powróci rykoszetem.

Pomiędzy grą w ruletkę, odrabianiem lekcji, nauką jazdy na nartach nastoletnia Sky Bright pozna smak pierwszej miłości. Ostrożnie, z dystansem, licząc się z ewentualnymi konsekwencjami,  zacznie oddychać pełną piersią, nabierając pewności siebie, stopniowo rosnąć w siłę…

Czy wielogatunkowy miks okaże się spełnieniem oczekiwań czytelnika, na tyle, by zasłużyć na miano bestsellera?

Kim jesteś, Sky Joss Stirling

Nie posiadam tak zwanej ,,listy czekingowej”, umożliwiającej zakwalifikowanie książek do grupy: ulubionych, przyzwoicie napisanych, przeciętnych oraz wydawniczych pomyłek. Oceniając daną lekturę zawsze pozwalam dojść do głosu emocjom. Mogę wybaczyć niedoskonały warsztat literacki, pewną liczbę fabularnych niedociągnięć, mnogość atrakcji. Jeśli tylko pomiędzy tekstem a mną wytworzy się chemia.

W nawiązaniu do powyższego stwierdzenia, muszę przyznać, że miałam ogromny problem z ustosunkowaniem się do utworu Joss Stirling. Z jednej strony z zainteresowaniem ,,przysłuchiwałam się” konwersacjom bohaterów, tak dynamicznym, adekwatnym do sytuacji, śledziłam losy kluczowych postaci, z drugiej zaś nie do końca brałam udział w opisanych wydarzeniach.  To tak jakbym weszła w sam środek rwącej rzeki i zamiast poddać się jej nurtowi, stałabym w miejscu, niewzruszona, zdystansowana wobec grożącego niebezpieczeństwa, nieczuła na niesamowite widoki.

Autorka, którą zainspirowały Góry Skaliste oraz miasto rozpusty, szybkich ślubów i łatwych pieniędzy, zadbała o korespondujące z akcją tło, uknuła intrygę, namieszała w życiorysach bohaterów, wprowadziła elementy zaskoczenia, tajemnicy. Zręcznie połączyła paranormalny romans z powieścią przygodową o zabarwieniu kryminalnym.

Czytelnikowi nietrudno wyobrazić sobie Sky Bright, nękaną przez traumatyczną przeszłość nastolatkę, która musi zmierzyć się z prawdą o własnych korzeniach oraz nadnaturalnych zdolnościach. Stirling konsekwentnie konstruuje sylwetkę dziewczyny, próbującej odnaleźć równowagę pomiędzy tym czego pragnie, co jest od niej wymagane i do czego zostaje zmuszona. Sposób, w jaki postrzega świat jest oryginalny (nadaje mu kształt komiksu), zaś stopniowo odkrywane zdolności czynią z niej osobę intrygującą, godną zainteresowania.

Nieco mniejsze brawa należą się pisarce za powołanie do życia Zeda, członka sawanckiej familii. Wspomnianą rodzinę tworzy grupa osób, potrafiących czytać w myślach, siłą woli przenoszących przedmioty, uzdrawiających rany, czytających w przeszłości i potrafiących przewidzieć przyszłe wydarzenia. Najmłodszy z Benedictów stanowi zakazany (przez co kuszący) owoc dla lokalnych dziewcząt, reprezentując sobą ogół cech, przez troskliwych rodziców owych panien określany mianem ,,nieodpowiedniej, zdeprawowanej partii”. Prawda jest jednak taka, iż wspomniana postać pod skorupą beztroskiego twardziela skrywa wielkie serce.

Lektura nie do końca przynosi odpowiedź na tytułowe pytanie. Czytelnik może mieć cichą nadzieję na wyjaśnienie atrakcyjnych wątków w kolejnej części (częściach) zagranicznego bestsellera. Ilość przekazanych informacji wystarczy jednak do tego, by rozbudzić wyobraźnię, wyrobić zdanie na temat bohaterów. A jednak czegoś mi ewidentnie zabrakło. I uwierzcie na słowo, pierwszy raz nie potrafię sprecyzować głównego zastrzeżenia, co jest dla mnie niezmiernie frustrujące.

 Finding Sky

Kim jesteś, Sky? (Finding Sky)

Joss Stirling

Przekład: Julia Chimiak

Łódź 2013

Wydawnictwo Akapit Press

Półka: książka pochodzi z mojej prywatnej kolekcji, nie została przekazana w ramach współpracy

li_lia

W październiku 2010r. zostałam mamą. Od tamtej pory godzę domowe i macierzyńskie obowiązki ze swoją pasją- pisaniem. Klawiatura jest moją najlepszą przyjaciółką. Piszę, ponieważ czuję potrzebę okiełznania myśli za pomocą liter.

Zostaw komentarz

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>