Kategoria Dla dziecka

Niespodzianka :)

17 października 2012 Dla dzieckaKosmetyki  16 komentarzy


Zdążyłam wyjść z Młodą do przychodni (bilans dwulatka), a kurierzy ustawili się w szeregu przed moim domem. Całe szczęście, że po drodze spotkałam listowego, a paczki odebrał Pan Mąż.


Wreszcie doszła część do stacjonarnego komputera. Wciąż mam nadzieję, że informatyk odzyska dane. Nie mogę sobie wybaczyć tego, że nie pozrywałam na przenośny dysk tylu ważnych rzeczy. Boję się pomyśleć, że przepadło bezpowrotnie całe archiwum zdjęć z ostatnich 7 lat, wszystkie wykłady, które zapisywałam, praca mgr i licencjacka. Mój niezawodny komputer w końcu odmówił posłuszeństwa. Nigdy, przenigdy nie popełnijcie takiego błędu.


Ponadto otrzymałam przesyłkę od firmy kosmetycznej z luksusową zawartością.


Jest jeszcze coś ciekawego- wielkie pudło dla Nadii. Spóźniony prezent urodzinowy :) I coś dla Pana Męża- jego najnowsza fanaberia- narciarskie spodnie do warsztatu...


Zapomniałabym- ,,idzie" paczka z biżuterią, którą przeznaczę dla Was na nagrody w konkursie. Właśnie dostałam maila, że została wczoraj nadana :)


Czytaj dalej

Nadzieja

16 października 2012 Dla dziecka  31 komentarzy

Dwa lata temu, świat po raz pierwszy usłyszał kwilenie mojej małej kopii.


Odtąd 16 października jest dla mnie dniem nie tylko niezwykłym, wyjątkowym, co magicznym.


Pamiętam ganiające mnie po korytarzu położne, które nie mogły się nadziwić, skąd pierworódka ma tyle siły, by kursować między swoją salą, a pokoikiem z inkubatorem, w którym grzała się czarna kruszynka.


Nie wierzyłam, że jeszcze przed chwilą ta leżąca w za dużych ciuszkach pannica siłowała się z moim kręgosłupem, próbując wybić dziurę w moich plecach.


W pamięci zapadło mi kilka zabawnych sytuacji, które sprawiły, że narodziny długo wyczekiwanego maluszka nie były traumatycznym przeżyciem.



Czytaj dalej

Nowa przygoda z Kosmelandem i zalana paczka

12 października 2012 Dla dzieckaKosmetykiKsiążka  13 komentarzy


Z przyjemnością informuję, iż blog mój został polecony przez portal Kosmeland.pl i dołączył do społeczności blogujących mam.


Niebawem na powyższej stronie ukażą się moje opinie o produktach przeznaczonych do pielęgnacji skóry dziecka oraz mamy.


Ponadto zdradzę Wam zawartość dwóch przesyłek.



Czytaj dalej

Zestaw małej kawoszki

12 października 2012 Dla dziecka  17 komentarzy


Odkryłam go przypadkiem, buszując między regałami.


Leżał sobie w drucianym koszu i czekał, aż zahaczę o niego wózkiem.


Młoda aż zapiszczała na widok filiżanek, talerzyków i sztućców.


Ponieważ porcelanowy serwis został rozbity i wylądował w koszu, uznałam, iż najwyższy czas powrócić do popołudniowych herbatek i kaw w towarzystwie mojej dwulatki.


Oto mój najnowszy rodzicielski hit- zestaw małej kawoszki z Biedronki za... śmieszną kwotę.


Czytaj dalej

Sesje ciążowe

9 października 2012 Dla dzieckaDodatki  23 komentarzy


Zdaję sobie sprawę z tego, że nie jestem stworzona do pozowania przed obiektywem aparatu. Przeważnie to na mnie spoczywa obowiązek i przyjemność uwieczniania ważnych i zupełnie błahych, ulotnych momentów w życiu moich najbliższych.


Dwa lata temu wzięłam udział w prywatnej sesji, podczas której fotograf sprawił, że poczułam się naprawdę wyjątkowo. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że najważniejszym motywem, który pojawił się na zdjęciach, był mój rosnący brzuch, w którym podskakiwała długo wyczekiwana córka.


Czy sesje ciążowe są fanaberią przyszłych mam czy wartą wydania każdych pieniędzy pamiątką?


Czytaj dalej

Piątkowy przegląd komórkowy

5 października 2012 Dla dzieckaKuchniaMiejsca  37 komentarzy


Spodobała mi się koncepcja Piątkowego Przeglądu Komórkowego, który znalazłam na blogu u Ani i Wioli. Postanowiłam podzielić się z Wami dzisiejszym wyjazdem do Piernikowa.


Czytaj dalej

Testowanie ubranek BUBU

4 października 2012 Dla dzieckaDodatki  13 komentarzy


Czy niska cena ubranka musi iść w parze z niezadowalającą jakością?


Jak na tle konkurencji wypadła młoda polska firma BUBU, której właścicielka zajmuje się produkcją dziecięcej garderoby?


Czytaj dalej

W jaki sposób gwiazdy i celebrytki wykorzystują swoje pociechy do ratowania własnej kariery?

26 września 2012 Dla dziecka  8 komentarzy

W świecie show biznesu na ciąży i macierzyństwie można zarobić pokaźną kwotę pieniędzy. Bywalczynie czerwonych dywanów posługują się własnymi dziećmi, by pchnąć do przodu swoją karierę, poprawić nadszarpnięty licznymi skandalami wizerunek, lub podratować domowy budżet. Jak wiadomo, wydatki gwiazd i celebrytek są oderwane od rzeczywistości typowej Matki Polki. Do czego są skłonne znane mamy i czy swoim zachowaniem wyrządzają krzywdę pociechom?



 

Czytaj dalej

Podziel się krwią pępowinową

25 września 2012 Dla dziecka  9 komentarzy


Każda świeżo upieczona mama, której dziecko przyjdzie na świat w dniach 25-26 września w jednym z kilku polskich szpitali, będzie mogła podzielić się krwią pępowinową swojego maluszka z publicznym bankiem krwi. Kto może skorzystać z takiej możliwości i dlaczego warto rozmawiać o samej inicjatywie?


Czytaj dalej

Moja mała Babiatorka

21 września 2012 Dla dzieckaDodatki  21 komentarzy

Irytuje mnie, gdy reklama produktów dla dzieci odnosi się do sumienia rodzica, sprawiając, iż czuję się winna jeśli nie zapewnię mojej córce tego, co najnowsze i często najdroższe. Drażni mnie również zachowanie matek, które w piaskownicy dokonują podziału na lepsze i gorsze maluchy, kierując się wyłącznie marką zabawek, ubranek i akcesoriów.


Kilka tygodni temu byłam świadkiem ciekawej rozmowy, prowadzonej w sklepie przez ekspedientkę i klientkę.


- Nie wyrabiam finansowo. Dwa zusy do opłacenia, opał na zimę trzeba kupić i jeszcze na dodatek nowy rok szkolny za pasem.


- Racja. Tyle wydatków.


- Pomijam, że musiałam zainwestować w nowe podręczniki, bo wie pani ćwiczenia i tak muszą być niezapisane, ale nawet podręczników brzydzę się po kimś kupić.


- No tak, nie wiadomo, co ten dzieciak z książką robił.


- I te zabawki. Jak jedna dostanie lalkę z takiej strasznej serii to zaraz reszta koleżanek musi mieć identyczne. Inaczej jest awantura i płacz, bo wszyscy mają, a ona nie.


- Aha…


- I niech pani sobie wyobrazi, jechałam do brata na weekend do Sopotu. Najpierw zorganizowałam zastępstwo w sklepie, bo wie pani, zamknąć działalności nie mogę. Stratna bym była.


- No tak, tak.


- I z tego wszystkiego córce musiałam kupić nowe okulary przeciwsłoneczne.


- Na rynku?


- A gdzie tam!


- To pewnie w salonie tym, co daje zniżki od wieku?


- Też nie. W sklepie, oryginalne, Dolce Gabanna za 300zł.


- …


- Nie chciałam, żeby brat pomyślał, że mnie nie stać.


- A logo chociaż widać?


- Pewnie, że widać. Całe szczęście…


I zapewne pomyśleliście, ze w tym momencie sięgnęłam do mojej wszystko mieszczącej torebki, z której wydobyłam okulary Babiatros, które Młoda otrzymała do testowania?


Oj, nie, nie. Nie kopiuję zachowania aktorów z reklamy płynu do prania marki Perwoll ;) Przypomniałam ekspedientce o swoim istnieniu i poczekałam, aż łaskawie mnie obsłuży. Opuszczając sklep, dziękowałam opatrzności za to, że oszczędziła mi tego typu problemów.


Na zakończenie wakacji Młoda otrzymała aviatorki w wybranej przeze mnie kolorystyce. Miałyśmy sporo czasu, by dokładnie zbadać produkt i poddać go brutalnym testom.



Czytaj dalej