Kategoria Miejsca

Święto Toruńskiego Piernika

8 września 2015 Dla dzieckaDodatkiKuchniaMiejsca  Brak komentarzy

Kolekcjonujecie suweniry z podróży? Czy zapoznawszy się z zabytkami i atrakcjami obcego miasta, zaopatrujecie się w lokalne pamiątki?


Z Koniakowa przywieziecie koronkowe stringi, z Gdyni bursztynowy naszyjnik, z Krakowa figurkę wawelskiego smoka, z Torunia zaś pachnące miodem i korzennymi przyprawami pierniki.


W trakcie pierwszego, wrześniowego weekendu gród Kopernika odświeżył nieco zapomniane święto, w trakcie którego na piedestał wyniesione zostały charakterystyczne wypieki.


 Święto Toruńskiego Piernika

Czytaj dalej

Kiedy pomoc przychodzi z niespodziewanej strony

4 września 2015 Miejsca  Brak komentarzy

Wciąż pamiętam moment, w którym skuter odmówił mi posłuszeństwa, gdy zepchnęłam go z drogi na najbliższy parking i usiłowałam reanimować.


Władzę przejęła nade mną bezsilność. Dziewięćdziesiąt kilo żywej masy poddało się chwilowemu załamaniu. Wyczerpana kolejną zmianą, marząca o kubku gorącej herbaty i własnym łóżku, spoglądałam na pozbawiony energii pojazd.


Nie wiedziałam, że wśród przejeżdżających aut, zatrzyma się jedno, którego właściciel przejmie się moim losem. Nie sądziłam, że w kryzysowej sytuacji będę mogła liczyć na bezinteresowną pomoc, podwózkę do domu i słowa otuchy.


Tego dnia przez Toruń przeszła nawałnica. Nieświadoma zagrożenia, przez kilkanaście godzin skupiałam się na wykonywaniu pracowniczych obowiązków. W tym czasie mój pojazd opierał się potężnej sile wiatru oraz smagającym każdą blachę kroplom ulewy.


Jeszcze nie wiedziałam, że drogi zostaną zablokowane przez połamane drzewa, że umknie mi ostatni, niedzielny pociąg, którym mogłabym wrócić do domu, że zmuszona będę poszukać tymczasowego schronienia dla mojego środka lokomocji.


DSC_0025


Czytaj dalej

SKYWAY 2015- toruński festiwal światła

2 września 2015 Dla dzieckaDodatkiMiejscaMuzyka  Brak komentarzy

Gród Kopernika niemalże przez całą dobę tętni życiem. Podczas minionych wakacji turyści oraz mieszkańcy mogli liczyć na moc wrażeń, o które zadbali włodarze miasta, a także pomysłodawcy ciekawych przedsięwzięć.


Do stałych atrakcji, do których należy miejskie zoo, masa pomników, stanowiących idealne tło do zdjęć, Muzeum Piernika, czy ratusz, dołączają cyklicznie odbywające się imprezy, jak chociażby festiwal świateł i dźwięków.


Pierwszy raz miałam okazję uczestniczyć w masowej imprezie, która pozorną, nocną ciszę, przemieniła w zapadające w pamięci wydarzenie.


Czy siódma edycja Bella SKYWAY zaparła dech w piersiach torunian oraz przyjezdnych?


Bella Skyway 2015 Toruń


Czytaj dalej

Aquapark Fala- Łódź

21 sierpnia 2015 Dla dzieckaDodatkiMiejsca  Brak komentarzy

Co prawda tegoroczne wakacje niebawem przejdą do historii, aczkolwiek lato nie opuści nas jeszcze przez kilka tygodni. Przynajmniej pozwalam sobie mieć taką nadzieję. W każdym razie zdążę opowiedzieć Wam o interesującym aquaparku, który w swej ofercie posiada atrakcje, stworzone z myślą o osobach żądnych nagłego wzrostu adrenaliny, jak i dla zwolenników smażenia się na słońcu oraz dla rodzin z dziećmi.


Aquapark Fala Łódź


W sezonie zakupienie biletu do łódzkiej Fali wymaga od klientów obiektu ogromnych nakładów cierpliwości. Bowiem, aby przekroczyć próg wspomnianego aquaparku, należy odczekać w kolejce przynajmniej dwie godziny, znosząc zrzędzenie mniej wytrwałych amatorów basenowych rozrywek. Jednakże uwierzcie mi w tym przypadku cel uświęca środki.


Kiedy przywdziejecie kąpielówki i znajdziecie się wewnątrz kompleksu, Wasze zmysły dopadnie oszołomienie. Poczujecie się jak ten przysłowiowy osiołek, któremu obficie wypełniono żłoby ulubionym jadłem. Jeśli jednak wykupiliście bilet, uprawniający do całodziennego pobytu w Fali, nie musicie się tym przejmować. Na każdą atrakcję wygospodarujecie odpowiednią ilość czasu.


Aquapark Fala Łódź


Czytaj dalej

Relaks w uniejowskich termach

17 sierpnia 2015 Dla dzieckaMiejsca  Brak komentarzy

Termy Uniejów


 Popadłam w pracoholizm. Nadgodziny, dodatkowe zlecenia, nieustanne podnoszenie poprzeczki, udowadnianie ile jestem warta, sobie i przełożonym. Myliły mi się dni tygodnia, powroty do domu wiązały się z szybkim prysznicem oraz krótkim snem. W nocy obmyślałam strategie działania, analizowałam błędy, planowałam najbliższą przyszłość.


Doprawdy nie wiem kiedy przestałam czerpać radość i wytchnienie w trakcie wolnych chwil. Poirytowana, zestresowana, zmęczona (zarówno psychicznie jak i fizycznie), przypominałam rozładowaną baterię. Byłam jak ładunek wybuchowy, oczekujący nagłej detonacji.


alpaka Uniejów


Ratunkiem dla zszarganych nerwów okazał się krótki wypad do Uniejowa. Choć moja definicja relaksu opiera się na ciszy, spokoju i odosobnieniu, o dziwo odzyskałam radość, odprężyłam napięte mięśnie w termalnym kompleksie.


 Termy Uniejów

Czytaj dalej

83 metry nad ziemią. O tym, jak prawie skoczyłam na bungee

3 sierpnia 2015 Miejsca  5 komentarzy

Obawiałam się, że klawiatura odmówiła mi posłuszeństwa. Opuszki palców, dotąd tak wyczulone na niewielkie klawisze, pozostawiające na nich zacierające się ślady, straciły ochotę na taniec z literami. Nie byłam w stanie ujarzmić myśli. Ostatnie tygodnie przyniosły z sobą zbyt wiele zmartwień, tak bardzo podważyły poczucie stabilizacji i bezpieczeństwa. Zachwiała się we mnie wiara w drugiego człowieka, w osobę, w którą nie powinnam wątpić, a nieświadomie pozwoliłam jej podeptać swoją godność, ufność i cząstki dobra.


Potrzebowałam zastrzyku energii, wstrząsu, dzięki któremu mogłabym powrócić do w miarę normalnej egzystencji. Chciałam odbudować swoje niegdyś mocne, niezłomne JA. Chciałam udowodnić, że potrafię przezwyciężyć strach, cieszyć się z samego faktu istnienia, pokonać ograniczenia, narzucane przez umysł.


Podczas jednodniowej wycieczki do Gdańska, moją uwagę przykuł dźwig. Z ulokowanej na końcu jego ramienia otwartej klatki, co kilkanaście minut wyskakiwały osoby. Ciała, przywiązane do elastycznej liny, co rusz w naprzemiennie spokojnych, bądź spazmatycznych ruchach, tańczyły nad Motławą.


W tamtej chwili pragnęłam jednego- rozpostrzeć ramiona, spojrzeć w dół, uwolnić ciało od stabilnego podłoża i ulec prawom grawitacji. Taka byłam odważna, przepełniało mnie wielkie podniecenie, pycha, wynikająca z zamiaru dokonania szalonego wyczynu. Uniosłam się ponad 80 metrów nad ziemią, słuchając poleceń instruktora bungee.


I wówczas sparaliżował mnie strach…


Bungee Gdańsk Motława


Czytaj dalej

Lato w mieście. Stara Pączkarnia i najlepsze smażone smakołyki pod Słońcem

17 lipca 2015 KuchniaMiejsca  4 komentarzy

Jestem łasuchem. Nie wyobrażam sobie życia bez chociażby odrobiny cukru. Ochota na słodycze nie mija mi nawet w trakcie upałów. Potrafię przykleić nos do szklanej witryny cukierni, oferującej swym klientom wyszukane smakołyki. Jednakże nie jestem w stanie odmówić sobie spałaszowania nieskomplikowanych, tradycyjnych deserów, słodyczy jeśli tylko skuszą mnie apetycznym wyglądem i obietnicą niezapomnianego smaku.


Dotąd nie uraczyłam podniebienia tak wybornymi, zakupionymi pączkami. Pobliskie sklepy oferują zaledwie imitację smażonych rarytasów. Wracając toruńską starówką, mimochodem zwróciłam uwagę na nietypową (jak mi się wówczas wydawało) działalność. Doskonale pamiętałam niewielki punkt, w którym młodzi, pełni werwy i pomysłu na życie ludzie, wypiekali pyszne, niedrogie drożdżówki. Ze smutkiem przyjęłam informację o upadku wspomnianego biznesu. Czy Stara Pączkarnia podzieli ich los?


Czym mogą wyróżniać się niebanalne, smażone przysmaki?


Stara Pączkarnia Toruń


Czytaj dalej

Jak to jest zrobione? Lody z Katarynki, wytwarzane na oczach klientów

28 czerwca 2015 Dla dzieckaDodatkiKuchniaMiejsca  3 komentarzy

Na bydgoskiej starówce prócz żądnych okruszków chleba gołębi, tłumów turystów i kramów z pamiątkami, zobaczyć możecie nietypowe stoisko. Pierwsze spojrzenie przykuje ręcznie malowany szyld, następnie uwagę skupi klatka z papugą. Jednak największą atrakcją Katarynki stanowi unikalna maszyna do robienia lodów.


Możecie raczyć swe podniebienia pucharkami kolorowych, zimnych deserów, stanąć w kolejce do wytwarzanych przez ogromne maszyny świderków, zamówić dowolną ilość różnorodnych w smaku gałek. Aczkolwiek to właśnie lody, które powstają na oczach kupujących, zapadną Wam najdłużej w pamięci.


 Lody Katarynka Bydgoszcz

Czytaj dalej

SCHROŃ SIĘ!

7 czerwca 2015 Miejsca  Brak komentarzy

Zwiedzając piernikową Starówkę, wielokrotnie po nim przechodziłam. Wszakże teren, na którym się znajduje, jest dobrym punktem widokowym, umożliwiającym podziwianie obu brzegów Wisły, a także odpowiednio ulokowanym skwerem, miejscem przystanku dla turystów, zmęczonych romantycznym spacerem par.


Co prawda miałam świadomość tego, jaką dawniej spełniał rolę, aczkolwiek przez myśl nie przeszło mi, aby zajrzeć do jego czeluści. Tak na dobrą sprawę o jego istnieniu wiedzą pasjonaci historii, nieliczni mieszkańcy grodu Kopernika oraz amatorzy wojennych pamiątek.


schron w Toruniu


Kiedy więc natrafiłam na otwarte wrota toruńskiego schronu, przekształconego na niezwykłe, niemalże pozbawione eksponatów muzeum, nie potrafiłam oprzeć się pokusie cofnięcia w czasie.


Dla niektórych dziesięć minut spędzone dwa metry pod ziemią okazało się nie do przeżycia. Zdezerterowali nim rozpoczęło się niepokojące show.


Czy podejmiecie wyzwanie?


Wszyscy do schronu! Zaczyna się nalot!!!


Czytaj dalej

Wizyta w toruńskiej Kartoflarni

6 maja 2015 KuchniaMiejsca  3 komentarzy

Nad toruńską starówką nie unosi się zapach pierników, choć turyści najczęściej zaopatrują się w słodkie suweniry. Collegium Maius wabi studentów aromatem kwitnącej magnolii, a liczne restauracje kuszą zmysł powonienia obietnicą faszerowanych po brzegi pierogów, ogromnych naleśników tudzież fastfoodów.


Kiedy pusty żołądek szaleje z rozpaczy, nogi same niosą mnie ku mniej lub bardziej znanym miejscom, w których serwuje się różnorodne dania.


W ramach poszerzania kulinarnych horyzontów, udałam się do popularnej Kartoflarni, ulokowanej w sąsiedztwie pomnika znanego astronoma.


Pyry, grule, ziemniaki, kartofle zdominowały menu lokalu, trafiając w gusta hołdującym tradycji rodakom. Czy jednak sposób przyrządzenia, forma i smak zaspokoiły mój głód i sprawiły przyjemność podniebieniu?


DSC_0016


Czytaj dalej